KOMUNIKAT 3/2012

Poproszę o zgłoszenia wybierających się 28.4.2012 do Zdzieszowic.

wtorek, 7 lipca 2009

Po błotnych kąpielach.


No! Doszedłem do siebie. Co prawda wiek wskazywałby na koniecznośc rozpoczęcia kuracji borowinowych, ale w Krakowie to była lekka przesada. Do dziś nie pokazałem mamusi koszulki (drugi raz by mnie nie puściła). Ciągle czekamy na relację naszej Kwiaciarki "Z tyłu peletonu", że w końcu coś opisze, choć akurat ta część peletonu jest nam najlepiej znana.



Krakowskie resume: w generalce bz., tzn. 34 miejsce, Sylwia znowu wygrała, ale brak jej kilku punkcików do 1 miejsca, Darek zabłądził na Megai stracił 6 miejsce w Giga (jest 8). Jolka znowu przegrała ostatnie miejsce na Mini - bo nasz Mini z powodu 2 kich ostatnie 8 kilometrów dawał z buta i Jola go wyprzedziła.


Sylwia na pudle.

Mini wyprzedza Jolę.


Czekam na info kto jedzie do Tarnowa. Obecni w Krakowie są jakby co usprawiedliwieni.



Pozdrawiam

Wiesiek

PS. A tak pędzi Jola

(autor: fotomaraton.pl)

1 komentarz:

Kuba pisze...

Brawo Pani Jolu. Kwiaty wytrzymały do końca na swoim miejscu. No i zauważyłem, że z tyłu napierali konkurenci, mam nadzieję, że odparła Pani ich ataki.
Pozdrawiam całą drużynę, gratuluję pomysłu i poczucia humoru.
Również Leśny, również dziadek, ale taki co się strasznie zawziął na to mtb.