W końcu sobie wyjechałem odpocząć, ale dopadała mnie informacja Darka-Giaga. Że zapomniałem o Ewie. Choćby mnie brano na męki to do zapomnienia się nie przyznam. Po prostu zwalę na komputer. Albo na internet. W końcu to i tak są tak niezrozumiałe rzeczy, że mało kto byłby w stanie merytorycznie popolemizować.
Czyli to, że na marginesie wśród osiągnięć nie było Ewy to wina netu i kompa. A teraz już są. A to moja zasługa.
Pozdrawiam więc wszystkich z bucika. Zaczynam się kierować do domu. Choć w Kielcach się nie zobaczymy będę pilnie (z wiadomych względów) śledził wyniki. A widoki są niestety marne - tak krótkie Giga może skusić jednego z tych co za mną i wypadnę z 10.
W
piątek, 30 września 2011
środa, 14 września 2011
Wychodzimy na ostatnią prostą.
Karpacz. Do niedawna jedno z piękniejszych miejsc w Karkonoszach. Teraz dołączył do Wisły, Mikołajek i innych siedzib gigantomaniakalnych budowli "Gołębiewski" Chwała Konserwatorowi, że próbuje cokolwiek ratować. Ale to bardziej jak puder na syfa. Pozytywne, że pan G. usłyszał NIE, poparte przez Ministra Kultury. Do tego główna ulica zabudowana w stylu tatrzańskim. Jakby nie było stylu sudeckiego.
Dlatego po raz trzecie uciekamy z centrum do rezydencji Apollo. w tym rejonie Karpacza jest wiele pięknych, odrestaurowanych budowli. Warto pospacerować ul. Gimnazjalną i przyległymi.
W kolejnej edycji Bike Maratonu wystartujemy z myślą o statystykach. Okaże się, czy kontuzjowana Magda utrzyma szanse na 1 miejsce w generalce Mega K3. Czy Sylwia powalczy z podejrzaną konkurentką o objęcie 1 miejsca w Mini K4. Marysia ciagle utrzymuje szansę na 3 miejsce w generalce, ale musi przyłożyć się i w Karpaczu i w Kielcach. Jeśli pojedzie na swoim poziomie to powtórzy sukces z 2010 roku. Monika i Darek mają za zadanie przejechać Giga. Reszta w nogach konkurentów (Monika moze powalczy o podium w generalce).
Ja skupie się na oglądaniu ilu chętnych w M5 pojedzie dystans Giga. Jeśli nikt z trójki będącej za mną (i to samo w Kielcach) to mam 10 miejsce w generalce.
Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Do zobaczeniu na trasie.
W
Dlatego po raz trzecie uciekamy z centrum do rezydencji Apollo. w tym rejonie Karpacza jest wiele pięknych, odrestaurowanych budowli. Warto pospacerować ul. Gimnazjalną i przyległymi.
W kolejnej edycji Bike Maratonu wystartujemy z myślą o statystykach. Okaże się, czy kontuzjowana Magda utrzyma szanse na 1 miejsce w generalce Mega K3. Czy Sylwia powalczy z podejrzaną konkurentką o objęcie 1 miejsca w Mini K4. Marysia ciagle utrzymuje szansę na 3 miejsce w generalce, ale musi przyłożyć się i w Karpaczu i w Kielcach. Jeśli pojedzie na swoim poziomie to powtórzy sukces z 2010 roku. Monika i Darek mają za zadanie przejechać Giga. Reszta w nogach konkurentów (Monika moze powalczy o podium w generalce).
Ja skupie się na oglądaniu ilu chętnych w M5 pojedzie dystans Giga. Jeśli nikt z trójki będącej za mną (i to samo w Kielcach) to mam 10 miejsce w generalce.
Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Do zobaczeniu na trasie.
W
poniedziałek, 5 września 2011
Reaktywacja.
Witam po ponad rocznej przerwie. Uwzględniając liczne wnioski fanów (obu) czas by powrócić do nieregularnego, ale jednak, informowania co w trawie piszczy, czyli jak się ma nasz klub geriatryków.
Od ostatniego wpisu działo się, oj działo.
Np. w wakacje 2010 w dziewięcioosobowym gronie Dziadków i Babek (w tym 2 fanki - kierowcy) przejechaliśmy Donauradweg.
Pyszna impreza i godna polecenia. Jeśli ktoś potrzebuje konspekt organizacyjny (cały plan podróży wraz z namiarami na noclegi) służymy ta wiedzą.
W październiku 2010 zakończyła się X edycja Bike Maratonu. Parę naszych znalazło się na pudle:
Sylwia - 1 miejsce w Mini K4
Marysia - 3 miejsce w Mini K0
oraz
Magda - 4 miejsce w Mega K2
Monika - 5 miejsce w Giga K3
Darek - 6 miejsce w Giga M6
W/w otrzymali nagrody rzeczowe od jednego z naszych sponsorów. Podsumowaliśmy też sezon na imprezie w tzw. siedzibie klubu na Osiedlu Malowniczym (Synek - dziękujemy za gościnę).
Zimę przepracowaliśmy rzetelnie i sześcioro spośród nas wzięło udział w Biegu Piastów. Poza Stryjkiem wszyscy zostali sklasyfikowani, ale opinii Krzyśka (główny sponsor) ze względu na możliwość czytania tego przez dzieci nie przytoczę.
I tak w skrócie dotarliśmy do kolejnej edycji Bike Maratonu - 2011.
Ale o tem potem.
Pozdrawiam
W
Od ostatniego wpisu działo się, oj działo.
Np. w wakacje 2010 w dziewięcioosobowym gronie Dziadków i Babek (w tym 2 fanki - kierowcy) przejechaliśmy Donauradweg.
Pyszna impreza i godna polecenia. Jeśli ktoś potrzebuje konspekt organizacyjny (cały plan podróży wraz z namiarami na noclegi) służymy ta wiedzą.
W październiku 2010 zakończyła się X edycja Bike Maratonu. Parę naszych znalazło się na pudle:
Sylwia - 1 miejsce w Mini K4
Marysia - 3 miejsce w Mini K0
oraz
Magda - 4 miejsce w Mega K2
Monika - 5 miejsce w Giga K3
Darek - 6 miejsce w Giga M6
W/w otrzymali nagrody rzeczowe od jednego z naszych sponsorów. Podsumowaliśmy też sezon na imprezie w tzw. siedzibie klubu na Osiedlu Malowniczym (Synek - dziękujemy za gościnę).
Zimę przepracowaliśmy rzetelnie i sześcioro spośród nas wzięło udział w Biegu Piastów. Poza Stryjkiem wszyscy zostali sklasyfikowani, ale opinii Krzyśka (główny sponsor) ze względu na możliwość czytania tego przez dzieci nie przytoczę.
I tak w skrócie dotarliśmy do kolejnej edycji Bike Maratonu - 2011.
Ale o tem potem.
Pozdrawiam
W
Subskrybuj:
Posty (Atom)